Facebook - polub nas!

Znajdź skrytkę!

Polecamy

 

Zamek OgrodzieniecRodzinna wyprawa na Jurę Krakowsko-Częstochowską - z naszej kwatery w Czajowicach nieopodal Groty Łokietka robiliśmy wypady do jaskiń, zamków, a nawet na pustynię. Odwiedziliśmy także przepiekne dolinki podkrakowskie, Kraków i klasztor na Jasnej Górze w Częstochowie.

 

 

JURA KRAKOWSKO CZĘSTOCHOWSKA - LIPIEC 2008

GROTA ŁOKIETKA

pierwszego dnia popołudniu po podróży z Gdańska zawitaliśmy do Groty Łokietka. Leży ona ok. 125m nad dnem Doliny Sąspowskiej i jest największą jaskinią na terenie Ojcowskiego Parku. jej długość wynosi 320m i składa się z kilku korytarzy i dwóch dużych sal: Rycerskiej i Sypialni oraz dwóch mniejszych - pierwsza na początku Korytarza Głównego, zaś druga zwana Kuchnią pomiędzy salą Rycerską i Sypialnią.

OJCOWSKI PARK NARODOWY

Drugi dzień to Dolina Prądnika i Ojcowski Park Narodowy. OPN to jedyny na terenie Wyżyny Krakowsko Częstochowskiej a jednocześnie powierzchniowo najmniejszy w Polsce Park Narodowy. W sercu Parku leży malowniczo położony Ojców z ruinami Zamku Kazimierzowskiego z II poł. XIV wieku.

DOLINA KOBYLAŃSKA

trzeciego dnia odwiedziliśmy Dolinę Kobylańską zwaną również Karniowicką. Ma ona długość ok. 4km i od południa rozpoczyna się skalną bramą za którą ciągnie się kręty bezleśny wąwóz. Z jego zboczy wznoszą się skałki o nieprzeciętnym bogactwie form. W ścianie turni Żabikoń w 1914 po objawieni NPM została założona kapliczka Matki Boskiej. My naszą wędrówkę zaczęliśmy w Będkowicach i zakończyliśmy przy skalnej bramie w Kobylanach.

JASKINIA WIERZCHOWSKA

Jeszcze tego samego dnia po przejściu Doliny Kobylańskiej dotarliśmy jeszcze do Jaskini Wierzchowskiej, gdzie Martynka uwieczniła zamek Gargamela i jaskiniowca, Sebastian został przewodnikiem, a Sergiusz eksploratorem :) To największa z jaskiń wyżyny Krakowsko Częstochowskiej - jej długość wynosi ok. 1000m. Podziemna trasa turystyczna ma długość ok. 700m i czas zwiedzania wynosi ok. godziny, na ekspozycji w Sali Balowej możemy podziwiać skamieniałości i kości zwierząt, no i zamek Gargamela...

ZAMEK W PIESKOWEJ SKALE I MACZUGA HERKULESA

Czwartego dnia jedziemy do Zamku w Pieskowej Skale - to najlepiej zachowanej rezydencja obronna na terenie Jury, należy on do czołówki zabytków polskiego Odrodzenia, a tuż obok najbardziej osobliwa skała na terenie Ojcowskiego parku narodowego - Maczuga Herkulesa. Jej wysokość wynosi 25m, a pierwsze wejście na szczyt miało miejsce w 1933 r. i dokonał go Leon Witek.

DOLINA KLUCZWODY

Jeszcze tego samego dnia przeszliśmy Dolinę Kluczwody - położoną pomiędzy wsią Wierzchowie, a Bolechowicami, jej znakiem rozpoznawczym jest potok o tej samej nazwie. Zwiedzając Dolinę napotykamy na piękne urwiska skalne, groty i źródła. W środkowej części Doliny znajduje się skała Zamczysko, a na jej szczycie są pozostałości dawnej XIV w. fortyfikacji. Podczas zaborów do roku 1918 wzdłuż potoku przebiegała granica austryjacko - rosyjska.

 JASKINIA NIETOPERZOWA

Piąty zapowiadający się deszczowo dzień zaczynamy od Jaskini Nietoperzowej. Nazwa jaskini pochodzi od znalezionych szczątków kopalnych i współcześnie żyjących nietoperzy, ma ona 306m długości i jest usytułowana w górnej części Doliny Będkowskiej. Już w XIX wieku ze względu na wypełnisko i odchody nietoperzy, prowadzono eksploatację przemysłową tej groty. Kiedy w latach 1872 - 1879 O. Grube wydobywał nawóz z jaskini, natrafił na 4.000 kłów niedźwiedzia jaskiniowego. Jeszcze dziś przy odrobinie szczęścia można taki kieł znaleźć. Jaskinia już dwa razy stanowiła scenografię filmów fabularnych. Po raz pierwszy do Nietoperzowej ekipa filmowa zawitała w 1995r., kręcono wtedy "Legendę o Świętym Mikołaju". Dwa lata minęły i 5 listopada 1997r. Jerzy Hoffman nakręcił w jaskini scenę do filmu "Ogniem i Mieczem".

 ZAMEK OGRODZIENIEC

Zamek Ogrodzieniecki w Podzamczu to najbardziej imponujące Orle Gniazdo spośród wszystkich zamków Jury Krakowsko - Częstochowskiej. Usytuowany na Górze Janowskiego - najwyższym wzniesieniu Jury (504 m. n.p.m.) - zbudowany z twardego wapienia i dolomitów przetrwał wieki, będąc długo niezdobytą twierdzą piastowskich orłów na Krakowie, a później kolejnych potężnych i znamienitych magnackich rodów.
Gród zamkowy istniał na Górze Janowskiego już w XII w. Mimo, że było to wtedy niewielkie grodzisko liczące zaledwie kilka drewnianych chat, osłoniętych z trzech stron skałami, a od północy palisadą, nazywano ja wówczas "Wilcza Szczęka" ze względu na wyjątkowe walory obronne, chroniące przed najazdami książąt czeskich i Śląskich. Wówczas zamkiem rządził stary rycerski ród Włodków herbu Sulima. Kiedy w 1241 r gród został splądrowany i spalony podczas najazdu Tatarów Włodkowie wznieśli gotycki zamek z kamienia, który do 1470r. był ich siedziba rodową.
W latach kolejnych zamek zmieniał właścicieli aż do roku 1523 kiedy tu stał się własnością Jana Bonera, przedstawiciela wielce możnego i znaczącego rodu kupieckiego, radcy krakowskiego, bankiera i doradcy króla polskiego, burgrabii i żupnika krakowskiego. Jego bratanek - Seweryn Boner - w latach 1532 - 1547 rozbudował zamek czyniąc z niego imponującą renesansową siedzibę obronną, w owych czasach dorównującą swoim przepychem Wawelowi. Kolejny własciciel - Jan Firlej, mąż córki Seweryna Zofii, marszałek wielki koronny, wojewoda i starosta krakowski oraz kolejni przedstawiciele wielkich partiotów, wybitnych polityków i mecenasów sztuki władali Ogrodzieńcem ponad 100 lat - nadal rozbudowywali zamek nadając wnętrzom pyszny barokowy styl.
Najazd Szwedów w roku 1655 poważnie uszkodził południowe mury zamkowe. Kolejny właściciel - Stanisław Warszycki ( postać wielce dwuznaczna pod względem historycznym: z jednej strony odważny patriota, budowniczy, zwolennik postępu z drugiej strony jawi się w przekazach historycznych jako postać niezwykle okrutna, dręcząca i katująca poddanych) - dokonał koniecznych napraw, a także wzniósł na przedzamczu stajnie i wozownię oraz wybudował potężny mur obronny.
Kolejny najazd Szwedów w 1702r. oraz pożar wzniecony przez najeźdźców rozpoczął etap upadku potężnej twierdzy. Ostatni właściciele opuścili zamek w 1810 r. Ruiny służą okolicznym chłopom, jako budulec i popada w coraz większą ruinę.
Obecny stan ruin zamku jest efektem prac archeologiczno - konserwatorskich dokonanych przez państwo w latach 1959 - 1973. Nie daje on jednak rzeczywistego wyobrażenia o wyglądzie tej siedziby magnackiej z okresu jej świetności oraz o znaczeniu rodów, które kolejno nim władały.

Źródło: www.zamek-ogrodzieniec.pl

PUSTYNIA BŁĘDOWSKA

Pustynia BłędowskaWracając z Orgodzieńca odwiedzamy jeszcze Pustynię Błędowską największy w Polsce obszar lotnych piasków (około 33 km²) leżący na pograniczu Wyżyny Śląskiej i Wyżyny Olkuskiej. Rozciąga się od Błędowa na zachodzie do gminy Klucze na wschodzie. Granicą północną pustyni jest wieś Chechło, a na południu graniczy ona z dużym obszarem leśnym. Długość pustyni wynosi niecałe 10 km, a szerokość do 4 km. Przez pustynię, z zachodu na wschód, przepływa rzeka Biała Przemsza. W czasie II wojny światowej pustynia służyła jako poligon niemieckiej Afrika Koprs. Obecnie część północna pustyni wykorzystywana jest jako poligon wojskowy (patrz zdjęcie). Na Pustyni Błędowskiej została zrealizowana ekranizacja "Faraona" Bolesława Prusa. Dawniej zdarzało się tu zjawisko fatamorgany, obecnie pustynia zanika, porastana coraz bardziej przez sucholubne zarośla i lasy iglaste.

Żródło: Wikipedia

 DOLINA BĘDKOWSKA

Kolejny - szósty dzień to Dolina Będkowska. Ma długość ok. 7-8km, ale Szkodniki dadzą radę :) Wyżłobiona w wapieniach jurajskich dolina ma charakter wąwozu o stromych ścianach wschodnich i łagodniejszych zboczach zachodnich. Jest doliną krasową i można na niej zaobserwować niemal wszystkie formy geologiczne i zjawiska charakterystyczne dla krasu. W wylocie doliny w przysiółku Łączki Kobylańskie na rozdrożu znajduje się kapliczka. Nad nią w lesie porastającym zbocza doliny wznoszą się po obu stronach wysoko w górze wybitne skały - po wschodniej stronie Cebulowa, nieco dalej po zachodniej Wietrznik (403 m n.p.m.). Dalej mijamy piękną, gustownie zaprojektowaną, krytą gontami willę i kilka stawów rybnych z hodowlą pstrągów w płaskim w tym miejscu dnie doliny. Ponad nimi we wschodnim zboczu wznoszą się skały: Rybne, Wężowe, Migdałkowa. Ścieżka wspina się nieco do góry. Po prawej stronie ścieżki, charakterystyczna skałka tuż nad potokiem. Po lewej mijamy kapliczkę ufundowaną ku pamięci mieszkańców okolicy pomordowanych przez hitlerowskich okupantów w czasie II wojny światowej. Płynący po prawej stronie drogi Potok Będkowski przegrodzony jest skalną zaporą (na miejscu dawniej istniejącego w tym miejscu naturalnego wodospadu). Dolina rozszerza się. Na wschodnim zboczu wybitna skała Szaniec, a w niej Jaskinia Szaniec. W zboczu tym znajduje się brama skalna zwana Będkowską Bramą, a za nią boczna dolinka. Przebiega przez nią żółty szlak turystyczny przez Będkowice do Doliny Kobylańskiej. W skałach Bramy Będkowskiej odkryto resztki niedużego grodziska. W północnym kierunku za Będkowską Bramą znajdują się w wysokich i stromych ścianach wąwozu skały: Pytajnik, Lajkonik i Wysoka. Oprócz wymienionych wyżej atrakcji ciekawe są również grupy skał w tym szczególnie: Wielka, Dupa Słonia, Dębnik i Sololica - najwyższa na Jurze (ponad 70-cio metrowa) skała wspinaczkowa, na szczycie której znajdują się ślady datowanego na XII wiek grodziska. Koło wodospadu szum wyrasta charakterystyczna forma skalna Iglica o wysokości ok. 25m.

 KRAKÓW

Siódmego dnia odwiedziliśmy Kraków - plan był skromny tj. Wawel, Smocza Jama i Rynek, ale i tak starczyło :)

CZAJOWICE 

Naszą bazą wypadową były Czajowice nieopodal Groty Łokietka. Mieszkaliśmy w gospodarstwie agroturystycznym Agrogosia i za pobyt naszym Gospodarzom serdecznie dziękujemy!

 CZĘSTOCHOWA

W drodze powrotnej do Gdańska odwiedziliśmy Sanktuarium w klasztorze na Jasnej Górze w Częstochowie.